Międzynarodowy konkurs na Muzeum Historii Polski w Warszawie
Projekt konkursowy

<<< powrót
  • Pracownia Architektury Głowacki - Tomasz Głowacki
Skład zespołu:
  • autor:  
  • Tomasz Głowacki  
  •  
  • współautorzy:  
  • mgr inż. arch. Katarzyna Rybczyńska,  
  • mgr inż. arch.Agnieszka Śliwińska,  
  • mgr inż. arch. Marta Wierzbicka,  
  • Sylwester Duda,  
  • stud. Kamil Rusinek  
  •  
  •  
  • http://www.paglowacki.pl/ 

Idea

Warszawa jest miastem „po przejściach” - pełna ran i zadrapań, ciężko doświadczona przez historię. Każde ubiegłe wydarzenie pozostawiło ślady widoczne obecnie w strukturze miasta, pomimo jego gwałtownego wzrostu i pozornej globalizacji. Chociaż pojedyncze ubytki tkanki miejskiej zostały szybko wypełnione, z miasta zniknęły całe dzielnice, co sprawiło, że idee i decyzje kształtujące przedwojenną Warszawę są dzisiaj zupełnie nieczytelne. Historia zagubiła się w zarastającej pod presją czasu i potrzeb mieszkańców stolicy.

Latami doraźnie usiłowano uzupełnić strukturę Warszawy, uzupełniając
miejską tkankę o funkcje i infrastrukturę potrzebną „od zaraz”, kosztem starej Warszawy. Pojawiły się nowe elementy urbanistycznego porządku, zbyt często bez szacunku dla historii miejsca.

Sytuacja Skarpy Wiślanej to chaotyczny układ akcentów: naturalnego ukształtowania terenu, częściowo uzupełnionego i podkreślonego historycznym dziedzictwem założeń reprezentacyjno - parkowych i ściśle utylitarnej funkcji Trasy Łazienkowskiej. Każda ingerencja, a zwłaszcza dostawienie kolejnego elementu w ten skomplikowany układ urbanistyczny wymaga głębokich analiz. Nowy budynek o reprezentacyjnym charakterze i publicznej misji zbyt łatwo może okazać się kolejnym ozdobnikiem odwracającym uwagę od faktycznego problemu jakim jest zanik Osi Stanisławowskiej na odcinku pomiędzy Zamkiem Ujazdowskim a Placem na Rozdrożu.

Kluczem do rozwiązania problemów terenu jest:
• z punktu widzenia dziedzictwa narodowego – przywrócenie rangi osi Stanisławowskiej i służebna rola nowej kubatury w stosunku do oczywistej dominanty Zamku Ujazdowskiego,
• z punktu widzenia mieszkańców dzielnicy - przywrócenie ciągłości ulicy Jazdów, głównie w zakresie pieszym i pieszo – rowerowym,
• uzupełnienie Skarpy Wiślanej w widoku panoramy wiślanej.
Wyzwanie projektowe nie leży więc w kreowaniu nowego, ale w rozwiązywaniu istniejącego problemu, którego głównym źródłem jest nieszczęśliwa kolizja skarpy i trasy szybkiego ruchu.

Nowoprojektowana kubatura MHP jest w tym układzie instrumentem naprawczym i spajającym. Funkcja muzealna rozlewa się pod powierzchnią terenu, zawisa nad Trasą Łazienkowską i wrasta w Skarpę Wiślaną. Nie jest kładką przewieszoną nad przepaścią, ale rozległym płaskowyżem poprzecinanym kanionami przejść, spajających wiele istniejących dróg i osłaniającym sąsiedztwo od negatywnego wpływu trasy: hałasu i spalin.

Neutralny budynek nie eksponuje fasad zewnętrznych. W części podziemnej ich funkcję pełni wewnętrzna szklana elewacja usytuowana po obu stronach Trasy Łazienkowskiej. Muzeum nie ucieka od problemu bliskości drogi, nie próbuje go zatuszować, ale otwiera się na nią największym przeszkleniem. Kontakt z ciągłym nurtem jadących pojazdów uwspółcześnia charakter projektowanego obiektu, przekształca je w pulsujący organizm, którego życie i zmiany możemy śledzić
w pędzie codzienności.

Na powierzchni fasadę wytycza niski mur symetryczny do budynku biblioteki i wraz z nim flankujący plac wzdłuż Osi Stanisławowskiej. Przywrócenie placu, a tym samym odrodzenie zabytkowej osi wiąże się z wycinką młodych drzew zasłaniających fasadę wejściową Zamku oraz uporządkowaniem i dodrzewieniem szpalerów na jego skrzydłach. Dodatkowo, w bezpośrednim sąsiedztwie MHP oś podkreśla mała architektura - linearnie założony ogród rzeźb, przenikający szpaler drzew i przesuwający linię północnej ściany muzeum na południe, co skutkuje dodatkowo zawężeniem placu. Oś kontynuuje się w rozległej platformie przekrywającej trasę i pokonującej jej rozwidlenie reprezentacyjnymi schodami zwieńczonymi tarasem widokowym z monumentem – windą widokową. Dalej oś rozciąga się aż do Placu na Rozdrożu, gdzie znajduje swoją zachowaną historyczną kontynuację w postaci Alei Zwycięstwa i Placu Zbawiciela.

Poza uwarunkowaniami wynikającymi z przebiegu osi, architektura muzeum wywodzi się z ruchu i połączeń. Jej znakiem rozpoznawczym są ciągi komunikacyjne rozcinające wierzchnią warstwę budynku. Prowokują one podziały funkcjonalne i stanowią o konstrukcji MHP. Wywodzą się z głównego przywróconego traktu – ulicy Jazdów. Urbanistycznie znajdują swoje odbicie i przedłużenie po drugiej stronie Osi Stanisławowskiej w formie kładek przerzuconych nad Agrykolą i łączących trasę spacerową przez Łazienki, Ogrody Zamku Ujazdowskiego i parki Jazdowa w spójną i atrakcyjną całość.

Wprowadzone przy skarpie Agrykoli miejsca postojowe dla autokarów i podziemny parking pod płytą placu wyprowadzają odwiedzających bezpośrednio przed fasadę Zamku Ujazdowskiego, jednoznacznej i niezaprzeczalnej dominanty założenia. Podczas gdy bryła zamku zyskuje niezbędny oddech i przedpole, budynek MHP schodzi na dalszy plan. Jest zapraszającą szczeliną, niewiadomą, która swoją reprezentacyjność i rangę zyskuje poziom niżej, gdzie rozświetla trasę samochodom i dobitnie informuje o swoim istnieniu.

Funkcja

Jasny podział kubatury MHP na dwie bryły, wynikający ze specyfiki działki powoduje także zdecydowany podział funkcjonalny budynku. Klinowate bryły wcinające się w skarpy Trasy Łazienkowskiej mają podobne powierzchnie i po równo dzielą między siebie program muzeum. Południowa, przylegająca długą ścianą do placu w miejscu rozcięcia ulicą Jazdów, tworzy zadaszony klin strefy wejściowej, rozprowadzający użytkowników do kolejnych działów, a zwiedzających nakierowujący na zewnętrzne kasy biletowe.

Obie części budynku oparte są na podobnym schemacie działania: w związku z delikatnym opadaniem drogi, dolne, wysokie kondygnacje naśladują jej spadek minimalną pochylnią, na której założono przestrzenie wystawowe. W części północnej to wystawa stała, w południowej wystawa czasowa. Przestrzenie wystawowe umieszczone na poziomie drogi zyskują odpowiednią wysokość, a ich układ - symetryczny względem Trasy Łazienkowskiej, pozwala na kontakt wzrokowy pomiędzy obiema wystawami. Do strefy wystawy czasowej prowadzi ogólnodostępne forum, wygodna pochylnia, z której możemy obserwować wystawę z góry, ale i dostać się do zgromadzonych po drugiej stronie traktu usług towarzyszących i pomieszczeń sanitarnych.

Wraz ze spadkiem pochylni, obniża się także poziom posadzki poszczególnych usług, tak więc różnorodność ich doświetlania zawiera się między pełnym szkleniem fasady w górnych partiach w pobliżu wejścia, poprzez doświetlanie światłem górno-bocznym, aż po ciemną aulę, zaprojektowaną u podnóża forum. Oprócz głównego wejścia, na końcu pochylni udało się połączyć wyjście z nowoprojektowanego budynku z istniejącymi schodami terenowymi, włączając ruch „przez” muzeum w zastany układ komunikacyjny. Z pochylni ruchome rampy komunikują odwiedzających bezpośrednio z kubaturą zawieszoną nad trasą Łazienkowską, pomiędzy częściami budynku zagłębionymi po obu jej stronach. Tam też zlokalizowano pomieszczenia pomocnicze: szatnie, sanitariaty i pomieszczenia pracownicze, obsługujące wystawy i sąsiadujące sale edukacyjne.

Kolejna para ruchomych ramp sprowadza zwiedzających do dolnego poziomu części północnej budynku. W tej części wystawowej konstrukcja, składająca się z par podciętych tarczownic zespolonych kładkami, określa przestrzennie dwa sposoby zwiedzania wystaw: pełnego i skróconego.

RONET - Zbigniew Filipek Biuro: 30-110 Kraków, ul. Kraszewskiego 36, pok. 205, NIP: 677-133-92-83,
Konto bankowe: BANK PEKAO SA 03 1240 1431 1111 0010 2980 4734, tel: 012 422 20 51, kom: 608 835 030,
e-mail: biuro.ronet@wp.pl, ronet@ronet.pl